Jak konstruować syndrom diagnostyczny przedsiębiorstwa

Głosuj na tę pracę
Obiektem badań diagnostycznych w przedsiębiorstwie mogą być zjawiska, procesy, struktury dotyczące całego przedsiębiorstwa wraz z otoczeniem jak również jego elementy składowe. Najczęściej badania diagnostyczne dotyczą całego obiektu – przedsiębiorstwo wraz z otoczeniem lub względnie odosobniona jego część.W obu przypadkach przeprowadzenie badania diagnostycznego będzie możliwe gdy zostaną spełnione następujące warunki:

  • diagnozowany obiekt zostanie z wystarczającą dokładnością z identyfikowany i opisany przy pomocy symptomów (wskaźników).
  • diagnozowanemu obiektowi przypisane zostaną właściwe wskaźniki (symptomy) odwzorowujące jego funkcjonowanie.
  • poprawnie zostaną określone dla symptomów odwzorowujących diagnozowany obiekt wartości rzeczywiste i bazowe stanowiące punkt odniesienia (planowane, wzorcowe, średnie dla branży itp.)
  • właściwie zostaną określone związki po między wartościami symptomów wyrażane w porównywalnych jednostkach miary.

Tak skonstruowany model diagnozowanej rzeczywistości – syndrom diagnostyczny może być poddany diagnozie, a więc porównaniu rzeczywistych wartości opisujących go symptomów z symptomami wzorcowymi – bazowymi, postulowanymi tworzącymi syndrom diagnostyczny.

Wyjaśnimy proces konstruowania syndromu diagnostycznego dla określonego obiektu na przykładach.

Przykładami obiektów badawczych, które bardzo często stanowią przedmiot zainteresowania decydentów zarządzających przedsiębiorstwem mogą być:

  • ogólny stan przedsiębiorstwa,
  • rozwój przedsiębiorstwa
  • efektywność zarządzania przedsiębiorstwem,
  • kondycja ekonomiczno – finansowa przedsiębiorstwa
  • zarządzanie finansami przedsiębiorstwa,
  • zarządzanie zasobami ludzkimi przedsiębiorstwa,
  • gospodarka materiałowa,
  • gospodarka środkami trwałymi,
  • gospodarka majątkiem przedsiębiorstwa,
  • gospodarka kapitałami przedsiębiorstwa,
  • efektywność finansowania majątku przedsiębiorstwa kapitałami,
  • czynniki kształtujące wynik finansowy,
  • opłacalność przedsięwzięć rozwojowych przedsiębiorstwa,
  • płynność finansowa przedsiębiorstwa,
  • zadłużenie przedsiębiorstwa,
  • rentowność przedsiębiorstwa,
  • sprawność przedsiębiorstwa,
  • stan rynku zaopatrzenia przedsiębiorstwa,
  • stan rynku zbytu przedsiębiorstwa,
  • efektywność działalności marketingowej,
  • konkurencja przedsiębiorstwa,
  • zagrożenie upadłością,
  • itp.

Większość wymienionych wyżej obiektów stanowiących przedmiot badań diagnostycznych jest opisana w literaturze przedmiotu werbalnie oraz ilościowo i jakościowo przy pomocy wskaźników (symptomów). Mogą one z powodzeniem stanowić syndromy diagnostyczne. Lista obiektów badań diagnostycznych jest nie zamknięta zarówno dla obiektów, które są możliwe do przedstawienia w postaci syndromów diagnostycznych jak również dla tych, które ,jak na razie nie zostały wyrażone w postaci symptomów je opisujących.

W celu wyjaśnienia problemu konstrukcji syndromu diagnozującego dla wybranego obiektu badań oraz sposobu opisania go przy pomocy charakterystycznych dla niego symptomów posłużymy się bardzo dobrze opracowanym pod względem dydaktycznym i merytorycznym przykładem zaczerpniętym z literatury przedmiotu2.

W przykładzie; obiektem badań diagnostycznych jest ogólny stan przedsiębiorstwa. Obiekt został odwzorowany (opisany) przy pomocy trzynastu symptomów tworząc syndrom diagnostyczny, który ilustruje tabela nr 1:

SYNDROM DIAGNOSTYCZNY OBIEKTU OGÓLNY STAN PRZEDSIĘBIORSTWA.

LP SYMPTOMY (WSKAŹNIKI) T0 T1
1 Produkcja globalna w cenach stałych 100 105
2 Produkcja towarowa w cenach stałych 100 104
3 Produkcja sprzedana w cenach stałych 100 105
4 Zatrudnienie ogółem 100 102
5 Wydajność pracy ogółu pracowników 100 103
6 Techniczne uzbrojenie pracy 100 104
7 Wykonanie zadań asortymentowych 100 99
8 Środki trwałe ogółem 100 107
9 Środki trwałe produkcyjne 100 105
10 Zapasy materiałowe 100 106
11 Zysk brutto na działalności gospodarczej 100 104
12 Wynagrodzenie osobowe 100 105
13 Średnie wynagrodzenie pracowników ogółem 100 104

Tabela nr 1: A. Bednarski, Ekonomiczne obszary zastosowań diagnostyki ekonomicznej,

Zawarte w tabeli wartości symptomów w kolumnie T1 wskazują jakie nastąpiły zmiany w ich poziomach po upływie pewnego (znanego nam czasu) w stosunku do wartości bazowych T0. Przy większej ilości pomiarów np. dla T2, T3 itd. Możliwe jest określenie trendu zmian wartości poszczególnych symptomów i na ich podstawie opracowanie diagnozy stanu całego przedsiębiorstwa. Trendy syndromów mogą być ilustrowane graficznie. Ułatwia to wzajemne porównywanie symptomów i w wyciąganiu stosownych wniosków co do dynamiki ich rozwoju.

Jak budować użyteczny syndrom diagnostyczny

Syndrom diagnostyczny można rozumieć jako uporządkowany zestaw symptomów, które wspólnie opisują stan badanego obiektu. Nie powinien być przypadkową listą łatwo dostępnych wskaźników. Każdy element musi mieć związek z pytaniem badawczym i wnosić informację inną niż pozostałe. Jeżeli kilka wskaźników mierzy niemal to samo, ich łączne użycie może stworzyć pozorne wzmocnienie jednego zjawiska. Z drugiej strony zbyt mały zestaw pomija ważne zależności. Projektowanie wymaga więc równowagi między pełnością obrazu a prostotą, która pozwala odbiorcy zrozumieć wynik i podjąć decyzję.

Pierwszym krokiem jest rozłożenie obiektu na obszary. Dla ogólnego stanu przedsiębiorstwa mogą to być rentowność, płynność, zadłużenie, sprawność operacyjna, rozwój i zdolność generowania gotówki. Każdemu obszarowi przypisuje się ograniczoną liczbę symptomów. Warto łączyć miary wynikowe, takie jak marża lub stopa zwrotu, z miarami wyprzedzającymi, na przykład portfelem zamówień, terminowością dostaw czy rotacją należności. Wtedy syndrom nie tylko opisuje przeszłość, ale może ostrzegać o zmianie, zanim w pełni pojawi się ona w wyniku finansowym.

Każdy wskaźnik potrzebuje definicji. Należy podać licznik, mianownik, źródło danych, okres, jednostkę, częstotliwość i zasady korekty. Nazwa „rentowność sprzedaży” może oznaczać różne relacje w zależności od rodzaju wyniku użytego w liczniku. Podobna niejednoznaczność dotyczy zadłużenia, rotacji i kapitału obrotowego. Bez słownika wskaźników dwie osoby mogą obliczyć różne wartości i obie uznać je za prawidłowe. Stabilna definicja pozwala porównywać okresy, oddziały i przedsiębiorstwa oraz wykryć, czy różnica jest ekonomiczna, czy tylko rachunkowa.

Następnie potrzebna jest baza oceny. Może nią być plan, poprzedni okres, średnia wieloletnia, wartość branżowa, grupa porównawcza albo próg wynikający z modelu ryzyka. Każda baza odpowiada na inne pytanie. Porównanie z planem ocenia wykonanie zamierzeń, z historią pokazuje kierunek zmian, a z podobnymi podmiotami wskazuje pozycję względną. Próg nie powinien być stosowany mechanicznie poza warunkami, dla których został ustalony. Sezonowość, model biznesowy, etap rozwoju i sposób finansowania mogą sprawić, że ta sama wartość ma odmienne znaczenie w dwóch przedsiębiorstwach.

Jeśli syndrom prowadzi do jednej oceny łącznej, trzeba jawnie określić sposób normalizacji i ważenia symptomów. Wskaźniki mają różne jednostki i kierunki: dla jednych wzrost jest korzystny, dla innych nie. Przekształcenie ich na wspólną skalę powinno zachować ekonomiczne znaczenie. Wagi mogą wynikać z wiedzy eksperckiej, danych historycznych albo modelu statystycznego, lecz wymagają testowania. Nadmierna precyzja punktacji bywa myląca. Różnica między wynikiem 3,42 i 3,47 nie musi być istotna, jeśli dane wejściowe są przybliżone lub wrażliwe na jednorazowe zdarzenia.

Gotowy zestaw należy sprawdzić na danych z kilku okresów. Weryfikacja odpowiada na pytanie, czy symptomy rzeczywiście reagują na znane zmiany, czy dają stabilne i zrozumiałe sygnały oraz czy nie pojawiają się sprzeczności. Wskaźnik, który często wywołuje alarm bez gospodarczej przyczyny, wymaga zmiany progu albo definicji. Taki, który pozostaje obojętny mimo realnego problemu, może być zbyt ogólny. Syndrom powinien być okresowo przeglądany, ponieważ model działalności, źródła danych i rodzaje ryzyka zmieniają się wraz z przedsiębiorstwem.

Ważną cechą jest odporność na manipulację. Jeżeli jednostka jest rozliczana z jednego wskaźnika, może poprawiać go kosztem innych obszarów, na przykład ograniczyć zapasy tak silnie, że spadnie dostępność produktów. Warto stosować pary miar równoważących: koszt i jakość, sprzedaż i marżę, rotację należności i utrzymanie klientów. Definicja powinna utrudniać poprawę wyniku przez przesuwanie transakcji między okresami albo zmianę klasyfikacji. Przegląd wyjątków i korekt pomaga wykryć takie zachowania.

Syndrom potrzebuje również właściciela. Jedna osoba lub zespół odpowiada za aktualność definicji, źródła, progi, obliczenia i komunikację. Właściciel nie musi kontrolować wszystkich procesów, ale koordynuje zmiany oraz rozstrzyga niejednoznaczności. Użytkownicy powinni wiedzieć, gdzie zgłosić błąd i kiedy nastąpi następna aktualizacja. Bez tej roli system wskaźników z czasem rozchodzi się na wiele wersji, a dyskusja dotyczy sposobu liczenia zamiast stanu przedsiębiorstwa.

Prezentacja syndromu powinna ułatwiać przejście od sygnału do wyjaśnienia. Obok wartości bieżącej warto pokazać wartość odniesienia, kierunek zmiany, próg alarmowy oraz krótki komentarz o przyczynie. Kolor może wspierać odczyt, ale nie powinien być jedynym nośnikiem znaczenia. Odbiorca musi widzieć, czy alarm wynika z nagłego odchylenia, długiego trendu czy przekroczenia ustalonej granicy. Dla każdego sygnału należy także wskazać dane szczegółowe, do których można przejść podczas pogłębionej analizy.

Przy ustalaniu częstotliwości pomiaru trzeba uwzględnić tempo zmian i czas potrzebny na reakcję. Płynność może wymagać kontroli tygodniowej lub dziennej, podczas gdy efekty inwestycji ocenia się w dłuższym horyzoncie. Zbyt rzadki pomiar opóźnia działanie, a zbyt częsty zwiększa szum i obciążenie informacyjne. Harmonogram powinien odpowiadać rytmowi decyzji podejmowanych w przedsiębiorstwie.

Przypisy do tekstu źródłowego

  1. A. Bednarski, Analiza ekonomiczna – praca zespołowa. Autorzy podają tu również przykłady innych syndromów diagnostycznych. 

Dodaj komentarz