| W treści: opis i istota diagnostyki ekonomicznej, zasady konstrukcji syndromów diagnostycznych obiektów badań przy pomocy opisujących ich syndromów diagnostycznych, opis analizy ekonomicznej jako systemu metod diagnostyki ekonomicznej przedsiębiorstwa oraz metodyka badań diagnostycznych. |
|---|
Diagnostyka jest naukową metodą poznawania rzeczywistości, opartą na doświadczeniu i wiedzy o prawidłowościach, jakim ta rzeczywistość podlega. W wyniku diagnozy obiektu (przedsiębiorstwa) lub jego względnie odosobnionej całości otrzymujemy odpowiedź na pytanie jaki jest stan badanego obiektu. Diagnoza natomiast jest rezultatem postępowania diagnostycznego. W zależności od jego kierunku, może mieć ona charakter objaśniający zastany stan obiektu lub jego stan prognozowany.
Cechy istotne dla stanu i rozwoju danego obiektu określa się w diagnostyce mianem symptomów. Każdy z symptomów ma swoją wartość, inną dla stanu i rozwoju poprawnie funkcjonującego obiektu, a inną dla stanu i jego rozwoju nieprawidłowego. Zespół cech najistotniejszych w funkcjonowaniu przedsiębiorstwa nosi nazwę syndromu diagnostycznego. Zdefiniowanie działalności gospodarczej przedsiębiorstwa jako syndromu diagnostycznego i wyrażenie go (opis) przy pomocy stosownych symptomów (wskaźników) stanowi pierwszy konieczny warunek opracowania poprawnej diagnozy stanu i rozwoju przedsiębiorstwa. Warunkiem drugim jest identyfikacja mechanizmu zmian wartości symptomów pod wpływem czynników oddziałujących na ich poziom i dynamikę.
Trzecim warunkiem opracowania poprawnej diagnozy (prognozy) ekonomicznej przedsiębiorstwa jest wiedza o standardowej wartości symptomów (wskaźników) włączonych do budowy jego syndromu diagnostycznego. Chodzi tu o takie wartości, które mogą pełnić funkcje jednostek odniesienia dla rzeczywistych stanów symptomów. Porównanie rzeczywistych stanów symptomów z ich standardami pozwala ustalić ewentualne odchylenie, a następnie na podstawie ich wielkości i kierunku opracować diagnozę stanu badanego przedsiębiorstwa (obiektu).
W praktyce diagnostyka ekonomiczna sprowadza się ona do udzielenia odpowiedzi na pytanie czy istniejący stan badanego obiektu (przedsiębiorstwa) lub jego diagnozowanej części stwierdzone w nich zmiany należy uznać za korzystne, czy też należy je kwalifikować jako zakłócenia, które jak najprędzej powinno się je usunąć. Cechą charakterystyczną diagnostyki ekonomicznej jest to, ze bierze się w niej pod uwagę nie tylko zmiany wartości każdego symptomu opisującego przedsiębiorstwo, lecz również relacje między zmianami wartości symptomów włączonych do syndromów. Diagnostyka ekonomiczna niezależnie od możliwości rozpoznawania stanów i tendencji rozwojowych przedsiębiorstw pozwala uzyskać jeszcze dodatkowe korzyści poznawcze. Mianowicie umożliwia ona wstępnie ustalić przyczyny, które powodują zakłócenia w diagnozowanym obiekcie (przedsiębiorstwie). Mogą one stanowić podstawę pogłębionych badań innymi bardziej szczegółowymi metodami np. metodami analizy przyczynowej.
Diagnostyka ekonomiczna może również spełniać pozytywną rolę w prognozowaniu stanów i rozwoju przedsiębiorstw. Umożliwia dokonywanie porównań wartości poszczególnych symptomów nie tylko do stanów minionych lub istniejących lecz również do stanów przyszłych lub zamierzonych. Znając zakładane wartości symptomów w rozpatrywanym przedziale czasu czy też w jakimś przyszłym momencie, możemy porównać przewidywaną strukturę syndromu i opracować jego prognozę. Wówczas postawiona prognoza umożliwi udzielenie odpowiedzi na pytanie czy zakładane relacje między dynamiką wartości różnych symptomów włączonych do syndromu będą zgodne z zasadami racjonalnego gospodarowania i czy rozwój przedsiębiorstwa będzie przebiegać intensywnie czy też ekstensywnie. Głównym warunkiem poprawnej diagnostyki ekonomicznej przedsiębiorstwa jest poprawny i dokładny pomiar wartości symptomów włączonych do syndromu diagnostycznego.
Jako syndromy obiektów ekonomicznych będących przedmiotem diagnozowania, można przyjąć wszelkie wielkości charakteryzujące działalność gospodarczą przedsiębiorstwa, zadania przedsiębiorstwa oraz środki realizacji tych zadań pod warunkiem iż wyrażone będą one stosowanymi symptomami (wskaźnikami). Muszą one być adekwatne do syndromu reprezentującego badane przedsiębiorstwo oraz takie, które mogą być obliczone i porównane ze stosownie dobranymi bazami odniesienia. Zapewnienie porównywalności symptomów rzeczywistych z wzorcowymi jest warunkiem sine qua non prawidłowego postępowania diagnostycznego.
Reasumując obiektem diagnozy może być każda dziedzina działalności gospodarczej przedsiębiorstwa, każdy jej fragment czy też wycinek. Nie występują tu żadne ograniczenia istnieją one jedynie, co było już wcześniej zaznaczone, w sferze właściwego doboru symptomów dla tych obszarów działalności przedsiębiorstwa, które pragnie się poddać diagnozie lub prognozie.
Diagnostyka ekonomiczna jako narzędzie decyzji
Diagnostyka ekonomiczna ma wartość wtedy, gdy nie kończy się na opisaniu liczb, lecz prowadzi do rozpoznania przyczyn, skutków i możliwych działań. Sam spadek rentowności jest sygnałem, a nie pełną diagnozą. Trzeba ustalić, czy wynika ze zmiany cen, wolumenu sprzedaży, struktury asortymentu, kosztów zakupu, produktywności, finansowania czy zdarzenia jednorazowego. Dopiero połączenie wskaźnika z mechanizmem gospodarczym pozwala postawić wniosek użyteczny dla zarządzających. Dobra diagnoza odpowiada więc kolejno na pytania: co się zmieniło, gdzie powstała zmiana, dlaczego wystąpiła, jakie ma znaczenie i co należy obserwować dalej.
Punktem wyjścia powinno być precyzyjne określenie obiektu i celu badania. Inny zestaw danych jest potrzebny do oceny krótkoterminowej płynności, inny do analizy efektywności inwestycji, a jeszcze inny do rozpoznania zagrożenia niewypłacalnością. Zbyt szeroko sformułowany cel prowadzi do gromadzenia wielu liczb bez hierarchii. Cel powinien wskazywać odbiorcę diagnozy, horyzont czasu oraz decyzję, którą wynik ma wspierać. Zarząd może potrzebować wczesnego ostrzeżenia, właściciel oceny zwrotu z kapitału, a kredytodawca informacji o zdolności obsługi zadłużenia. Te perspektywy częściowo się pokrywają, ale nie są identyczne.
Diagnoza łączy dane finansowe i operacyjne. Sprawozdania finansowe pokazują skutki działalności w ujednoliconym języku pieniądza, lecz często nie wyjaśniają ich źródła. Pomocne stają się wtedy dane o liczbie zamówień, wykorzystaniu zasobów, czasie realizacji, reklamacjach, rotacji klientów, produktywności i jakości. Wskaźnik finansowy może pogorszyć się z opóźnieniem wobec zdarzenia operacyjnego. Jeżeli przedsiębiorstwo obserwuje tylko wynik końcowy, reaguje dopiero wtedy, gdy problem jest już widoczny w księgach. Połączenie symptomów wyprzedzających i wynikowych zwiększa zdolność wczesnego rozpoznania zmian.
Ważna jest jakość danych. Wartości powinny mieć wspólne definicje, okresy i jednostki. Zmiana sposobu klasyfikacji kosztu może stworzyć pozorną poprawę jednego obszaru i pogorszenie drugiego, choć łączny wynik się nie zmienił. Porównanie miesięcy wymaga uwzględnienia liczby dni roboczych i sezonowości. Dane nominalne z odległych okresów mogą wymagać odniesienia do zmian cen. Należy także oddzielić wartości rzeczywiste od planowanych i prognozowanych. Każdy wskaźnik powinien mieć właściciela definicji, źródło, częstotliwość aktualizacji oraz regułę postępowania z korektami.
Proces diagnostyczny jest cyklem, a nie jednorazowym raportem. Po postawieniu hipotezy dobiera się dane, przeprowadza analizę, formułuje wnioski i zalecenia, a następnie obserwuje skutki decyzji. Jeśli poprawa nie następuje, wraca się do hipotezy i sprawdza inne wyjaśnienia. Taki układ ogranicza ryzyko przywiązania do pierwszej interpretacji. Pozwala również odróżnić korelację od przyczyny. Dwa wskaźniki mogą zmieniać się równocześnie wskutek trzeciego czynnika, na przykład sezonu, kursu walutowego albo zmiany zasad rozliczeń. Wniosek powinien wyraźnie wskazywać, co jest faktem, co interpretacją, a co założeniem wymagającym weryfikacji.
Rezultat diagnozy powinien być proporcjonalny do potrzeb odbiorcy. Rozbudowane obliczenia mogą pozostać w arkuszach i załącznikach, natomiast główna część raportu powinna przedstawiać kilka najważniejszych ustaleń, ich skalę, przyczynę, ryzyko i rekomendowane działanie. Użyteczna forma zawiera również próg alarmowy, osobę odpowiedzialną i termin ponownego pomiaru. Dzięki temu diagnoza przechodzi z poziomu wiedzy do zarządzania. Bez przypisania działania nawet trafne rozpoznanie może nie zmienić sytuacji przedsiębiorstwa.
Warto odróżnić diagnozę od audytu i prognozy. Audyt koncentruje się na zgodności i wiarygodności określonych informacji, diagnoza rozpoznaje stan oraz przyczyny, a prognoza opisuje możliwy przyszły przebieg. Te działania mogą korzystać z podobnych danych, lecz odpowiadają na inne pytania. Nie należy przedstawiać diagnozy jako zapewnienia, że dane zostały zbadane w zakresie właściwym dla audytu, ani prognozy jako pewnego skutku. Jasne określenie roli dokumentu chroni odbiorcę przed nadmierną interpretacją.
Dobra praktyka obejmuje także zachowanie ścieżki obliczeń. Odbiorca powinien móc ustalić, z jakich pozycji powstał wskaźnik, jakie korekty zastosowano i kto zaakceptował dane. Wersjonowanie plików, słownik definicji i opis źródeł ograniczają spory o liczby. Gdy diagnoza jest powtarzana, ta sama metodyka pozwala odróżnić zmianę przedsiębiorstwa od zmiany sposobu liczenia. Przejrzystość nie wymaga publikowania każdego arkusza, ale wymaga możliwości odtworzenia najważniejszych wyników.
Diagnoza zyskuje na wartości, gdy kończy się wskazaniem priorytetów. Nie każdy rozpoznany problem wymaga natychmiastowej reakcji. Warto ocenić jego skalę, pilność, odwracalność i wpływ na inne obszary. Taka hierarchia pozwala skierować ograniczone zasoby na działania, które najskuteczniej zmniejszą ryzyko albo poprawią wynik przedsiębiorstwa.