Zalety analizy technicznej

5/5 - (3 votes)

Analiza techniczna to metoda oceny rynków finansowych, która opiera się na analizie danych historycznych dotyczących cen akcji, indeksów, walut itp. Celem analizy technicznej jest znalezienie wzorów i tendencji w danych rynkowych, które mogą być wykorzystane do prognozowania przyszłych zmian cen.

Zalety analizy technicznej to m.in.:

  1. Prostota – analiza techniczna opiera się głównie na analizie wykresów cenowych i innych danych historycznych, co sprawia, że jest łatwa do zrozumienia i stosowania.
  2. Wiarygodność – analiza techniczna opiera się na danych historycznych, które są bezstronne i obiektywne, co sprawia, że jest ona uważana za wiarygodną metodę prognozowania przyszłych zmian cen.
  3. Szybkość – analiza techniczna pozwala na szybkie przeanalizowanie dużych zbiorów danych i wyciągnięcie wniosków, co sprawia, że jest ona szczególnie przydatna dla inwestorów, którzy chcą szybko reagować na zmiany na rynku.
  4. Możliwość automatyzacji – analiza techniczna jest często wykorzystywana w połączeniu z algorytmami i narzędziami automatycznymi, co pozwala na automatyzację procesu analizy i szybkie podejmowanie decyzji inwestycyjnych.
  5. Brak potrzeby znajomości wewnętrznych mechanizmów rynku – analiza techniczna opiera się na danych historycznych, co oznacza, że nie wymaga ona znajomości wewnętrznych mechanizmów rynku czy też zrozumienia motywacji i decyzji uczestników rynku. Jest to szczególnie przydatne dla inwestorów, którzy nie posiadają specjalistycznej wiedzy z zakresu rynków finansowych.

Zaletą analizy technicznej jest to, że wymaga bardzo niewielkiej ilości danych fundamentalnych, ponieważ wykorzystuje tylko historyczne dane z wykresów cen.

Zgodnie z jego założeniem analiza techniczna określa reguły, według których można z grubsza wyrazić wszystkie czynniki wpływające na ceny akcji, a według jego zwolenników zjawiska giełdowe poprzedzają zjawiska ekonomiczne. Rynki kapitałowe przedwcześnie dyskontują swoje kontrakty terminowe.

Według zwolenników analizy technicznej ceny akcji są określane przez relacje między kupującymi a sprzedającymi, między popytem a podażą. Z drugiej strony w długim okresie ceny akcji zależą od trendów i odpowiednich wzorców. Rynek charakteryzuje się również cyklicznością (fale według teorii Elliotta), czyli występowaniem okresowych zmian kierunku ruchu cen.

Zwolennicy analizy technicznej w praktyce odwołują się do danych historycznych, które nie odnoszą się bezpośrednio do danej firmy, ale reprezentują zjawiska w sposób ogólny, wykorzystując którym wszystkie wydarzenia mogą podlegać pewnym ustalonym regułom.

Do zalet można zaliczyć szybkość podejmowania decyzji dzięki niej, czytelną formę (poprzez wykresy), samowystarczalność (tylko dzięki niej można efektywnie inwestować) oraz to, że sprawdza się tylko przy inwestowaniu krótkoterminowym. Pozwala również zautomatyzować handel i jest mocno oparty na matematyce. Wadą jest jednak wrażenie przypadkowości, duża subiektywność i trudność w porównywaniu wskaźników – np. w przypadku średnich kroczących trudno wybrać rodzaj średniej i okres, z którego jest liczona.

Oprócz wymienionych zalet, analiza techniczna ma również kilka ograniczeń i wad.

Jedną z głównych wad jest brak uwzględnienia czynników zewnętrznych, takich jak zmiany ekonomiczne, polityczne czy społeczne, które mogą wpływać na ceny rynkowe. Analiza techniczna skupia się wyłącznie na danych historycznych, co oznacza, że nie uwzględnia ona takich czynników, co może prowadzić do błędnych prognoz.

Inną wadą jest fakt, że analiza techniczna może być stosowana wyłącznie do rynków, na których istnieją dostatecznie duże zbiory danych historycznych, co ogranicza jej zastosowanie.

Ponadto, analiza techniczna nie uwzględnia fundamentalnych aspektów rynku, takich jak wartość spółek czy ich perspektywy rozwoju, co może prowadzić do nieracjonalnych decyzji inwestycyjnych.


J.D. Schwager, Analiza techniczna rynków terminowych, WIG Press, Warszawa 2002.

Cel i zakres pracy pracy magisterskiej

5/5 - (3 votes)

Jaki jest główny cel pracy magisterskiej? Główny cel pracy jest edukacyjny. Student demonstruje nabyte zdolności i umiejętności podczas wykonywania pracy dyplomowej. Prace dyplomowe magisterskie i inżynierskie potwierdzają wiedzę i kompetencje nabyte podczas studiów.

Cel pracy magisterskiej jest zazwyczaj związany z przedstawieniem nowych informacji lub rozwiązań na dany temat, a także z przygotowaniem studenta do dalszej pracy naukowej lub zawodowej. Celem pracy magisterskiej jest przede wszystkim uzyskanie dyplomu magisterskiego, jednak ta praca powinna także przyczynić się do rozwoju wiedzy w danej dziedzinie lub rozwiązania problemów praktycznych.

Zakres pracy magisterskiej zależy od wybranego tematu i dziedziny. Praca magisterska powinna przedstawiać dogłębną analizę tematu, z uwzględnieniem aktualnego stanu badań i literatury przedmiotu. Praca magisterska powinna także zawierać wyniki własnych badań lub analiz, które wniosą nową wiedzę lub rozwiązania do danej dziedziny.

Zakres pracy magisterskiej powinien być dobrze zdefiniowany i zrozumiały, aby praca była skoncentrowana na konkretnych celach i problemach, które są badane. Praca magisterska powinna także zawierać odpowiednie metodologie badawcze i analizy, aby umożliwić czytelnikowi zrozumienie i ocenę wyników.

Jeśli chodzi o nauki ekonomiczne, co do zasady konieczne jest określenie przedmiotu i przedmiotu badań. Możesz także określić inne dodatkowe zakresy, np. czasowy, przestrzenny.

Zakres podmiotowy dotyczy osób badanych, tzn. należy określić, jaka grupa będzie objęta badaniem, np. kierownicy, kadra zarządzająca, pracownicy produkcyjni itp.

Zakres przedmiotowy wskazuje, jaki rodzaj działalności organizacji podlega kontroli. Konieczne jest zdefiniowanie i scharakteryzowanie klasy badanych obiektów. Chodzi o określenie konkretnej dyscypliny naukowej i zdefiniowanie obszarów jej zainteresowań.

Celem niniejszego opracowania jest wykazanie przydatności analizy technicznej i analizy fundamentalnej w doborze walorów do portfela inwestycyjnego na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. W pracy starano się również wykazać, że te dwie metody analizowania rynku akcji są całkiem odmienne, opierają się na zupełnie innych zasadach, jednak zastosowane razem (tzw. technika połączona) mogą dać niebywałe wyniki.

Praca składa się niejako z czterech części zasadniczych, w których kolejno poddano badaniu: polski rynek akcji wartościowych, analizę techniczną, analizę fundamentalną i metodę połączoną.

Analiza biznesowa przedsięwzięcia

5/5 - (3 votes)

Przełom

Historia oprogramowania, swobodnie rozpowszechnianego wraz z kodem źródłowym, liczy sobie ponad 30 lat, jednak bezpośrednie zainteresowanie nim środowiska biznesowego pojawiło się dopiero w połowie lat dziewięćdzie­siątych. Początek przełomu wiązany jest z dwoma wydarzeniami. Z zało­żeniem w roku 1995 przez Roberta Younga firmy Red Hat Software, Inc. oraz z udostępnieniem w roku 1998 przez firmę Netscape kodów źródłowych swo­jej przeglądarki internetowej Netscape Communicator[1].

W świecie Otwar­tego Oprogramowania jest to okres krystalizowania się modelu bazarowego[2] oraz szybko rosnącej popularności systemu operacyjnego opartego na jądrze Linux, które jest owocem nowego podejścia w metodyce tworzenia oprogra­mowania. Jednocześnie na rynku zamkniętego oprogramowania jest to czas coraz większej dominacji firmy Microsoft, która dystansuje swoich konkuren­tów zgromadzonym przez siebie potencjałem kapitałowym, pozwalającym jej skutecznie walczyć o rynek i dalej umacniać swoją pozycję. Sukces Micro­softu ukazuje istnienie zapotrzebowania wśród niezorientowanych technicz­nie klientów na prosty i intuicyjny w obsłudze komputer osobisty.[3] Mimo iż jednocześnie do boju o ten rynek stanęła także firma Apple[4], to wybór technologii IBM PC[5] i szybkie wypuszczanie nie w pełni dopracowanego[6] oprogramowania, połączone z agresywnym marketingiem pozwoliło Microso­ftowi wygrać ten wyścig. Cenę tego w postaci kosztów ukrytych, związanych z niską jakością oraz z dużą awaryjnością oprogramowania, płacili sami użyt­kownicy. Jednak zapotrzebowanie było duże i nikt nie zwracał na to uwagi. Firma Microsoft zyskała w ten sposób pozycję monopolisty.

Po tym fakcie, konkurowanie na takim rynku za pomocą konwencjonal­nych strategii biznesowych było praktycznie niemożliwe dla innych przedsię­biorstw. Były jedynie dwie drogi, pozwalające zaistnieć w takim środowisku. Pierwsza, to było oczekiwanie na działania regulacyjne ze strony państwa w ramach niwelowania ułomności wolnego rynku, którą niewątpliwie jest mo­nopol. Jednak z różnych względów mechanizm ten jest zazwyczaj mało skuteczny, a działania prawne z nim związane są czasochłonne, zaś czas dzia­łał tu na korzyść monopolisty. Drugą drogą było znalezienie innowacyjnego podejścia w dziedzinie komputerów i oprogramowania, pozwalającego wy­równać szanse na rynku. Rozwiązaniem tym okazało się otwieranie źródeł i czerpanie korzyści płynących z modelu bazarowego. Jednak rynkowa ko­nieczność zwrócenia się w tym kierunku, tylko po części tłumaczy tak późne zainteresowanie się biznesu Otwartym Oprogramowaniem.

Ostatecznym elementem układanki są pytania, które powinny od razu na­sunąć się po analizie zapisów licencyjnych GNU GPL i konsekwencji z nich wynikających. A mianowicie, jak sprzedawać produkt, który może być swo­bodnie dystrybuowany i rozpowszechniany? Jak zarabiać na czymś, co każdy może mieć za darmo?[7] Środowisko WO/OSS nie neguje zarabiania na Otwar­tym Oprogramowaniu. Wręcz przeciwnie, zachęca do tego i jest świadome faktu, że zainteresowanie ze strony środowisk biznesowych może przynieść mu dużo korzyści. Rozwiązanie problemu częściowo dostarczyły opisane wcześniej dwa przełomowe wydarzenia. Firma Red Hat powstała w odpo­wiedzi na problemy użytkowników związane z instalowaniem i administro­waniem systemem GNU/Linux. Posunięcie firmy Netscape miało natomiast wymiar strategiczny, którego celem było zablokowanie działań konkurencji zmierzających do przejęcia rynku przeglądarek internetowych.[8] Działania te wskazały kierunek dla biznesu. Rynek Otwartego Oprogramowania, to nie rynek produktu, ale rynek usług i rynek strategii.

Modele

Tworzenie Otwartego Oprogramowania nie polega na tym, że po napi­saniu, kod źródłowy gotowego programu opatruje się licencją GNU GPL i rozpowszechnia w Internecie. Aczkolwiek właśnie w taki spo­sób, według modelu katedralnego, tworzone były pierwsze narzędzia GNU, to jednak z ekonomicznego punktu widzenia takie działanie nie ma sensu. Z etycznego owszem ma, gdyż jest działaniem dla dobra środowiska WO/OSS w ramach idei wymiany. Jednak jeżeli firmę stać, by samodzielnie wypro­dukować program i chce zarabiać na opłatach licencyjnych, to nie użyje tu licencji GNU GPL. Otwarte Oprogramowanie, poprzez ochronę swobody rozpowszechniania, na której straży stoi wolna licencja, traci swoją wartość sprzedażną [9].

Zastosowanie licencji GNU GPL z ekonomicznego punktu widzenia jest uzasadnione jeżeli:

  • tworzone oprogramowanie nie będzie posiadało wartości sprzedażnej, a jedynie użyteczną lub tylko z niej firma zamierza czerpać dochody

Przykładem mogą być sterowniki lub narzędzia programowe do urzą­dzenia w przypadku jego producenta oraz przeglądarka treści lub in­terfejs użytkownika, w przypadku dostawcy tej treści. Firma zmniej­sza tu koszty związane z tworzeniem oprogramowania wykorzystując model bazarowy oraz promuje swoją markę poprzez zyskanie uznania w środowisku WO/OSS, dzięki czemu wzrasta sprzedaż jej flagowego produktu.

Sytuacją, w której firma decyduje się tylko czerpać dochody z wartości użytecznej oprogramowania, pomimo iż mogło by ono posiadać także wartość sprzedażną, jest zabieg strategiczny o charakterze inwestycyj­nym, mający na celu przyniesienie firmie korzyści w przyszłości.

  • firma nie jest w stanie samodzielnie wyprodukować oprogramowania lub samodzielne wyprodukowanie nie pozwoli jej skutecznie konkurować na rynku, ale wie, że będzie mogła później czerpać zyski z wartości uży­tecznej oprogramowania

Jest to przypadek dzielenia kosztów z innymi podmiotami zaintereso­wanymi rozwiązaniem tego samego problemu przez wykorzystanie mo­delu bazarowego. Przyjęcie licencji zgodnej z duchem GNU GPL jest gwarancją dla środowiska WO/OSS otrzymania równych praw do wy­ników wspólnego przedsięwzięcia oraz pozwala zyskać uznanie w tym środowisku, co często jest najlepszą formą reklamy.

Sytuacja, w której samodzielne wyprodukowanie oprogramowania nie pozwoli firmie skutecznie konkurować na rynku jest spowodowana zja­wiskiem, które można nazwać samo spełniającej się przepowiedni. Wła­śnie tym stało się Otwarte Oprogramowanie. Zarabianie poprzez sprze­daż licencji na zamknięte oprogramowanie staje się praktycznie nie­możliwe, jeżeli na rynku istnieje jego otwarty odpowiednik. Firma musi znaleźć sposób czerpania korzyści z wartości użytecznej takiego opro­gramowania i wykorzystać model bazarowy w procesie jego produkcji. Nawet jeżeli nie istnieje jeszcze otwarty odpowiednik, to zawsze będzie groźba, że taki się pojawi lub zostanie otwarty już istniejący konku­rencyjny, ale zamknięty do tej pory program. Taki krok potrafi sku­tecznie zdystansować zamkniętych konkurentów i zmienić inwestycję samodzielnej produkcji oprogramowania w stratę ekonomiczną.

W ramach powyższych punktów wyróżnia się siedem modeli biznesowych pozwalających czerpać korzyści z wartości użytecznej oprogramowania [10]:

Dostawca usług

W tym modelu biznesowym Otwarte Oprogramowanie tworzy rynek usług. Model jest przeznaczony zarówno dla firm, które decydują się bezpo­średnio prowadzić otwarte projekty, jak i dla tych, które zamierzają bazować na już gotowych rozwiązaniach.

W pierwszym przypadku producent tworzy i rozprowadza otwarte opro­gramowanie z zamiarem czerpania korzyści z sieci usług bezpośrednich, zwią­zanych z tym oprogramowaniem. Przykładem mogą być programy szkole­niowe i certyfikacyjne. Zastosowanie tu zamkniętego modelu licencjonowania w przypadku dużej konkurencji na rynku, mogłoby uniemożliwić zbudowanie odpowiednio zyskownego rynku bazującego na tym produkcie.

W drugim przypadku firma oferuje usługi związane z już istniejącym opro­gramowaniem. Zarabia na szkoleniach, wdrożeniach, wsparciu technicznym, sprzedaży nośników lub dostosowywaniu oprogramowania do potrzeb użytkownika[11]. Często też takie firmy piszą własne oprogramowanie wspomaga­jące te działania lub organizujące w określony sposób zbiór oprogramowania, wobec którego oferują swoje usługi.[12]

Możliwe jest też łączenie obu sposobów. W rzeczywistości bardzo często przenikają się one nawzajem i trudno ustanowić tu wyraźną granicę.

Dostawca treści

Jest to model dla firm zarabiających na dostarczaniu określonych treści. Wydawców serwisów informacyjnych, słowników, książek, encyklopedii itp. Wybór otwartego oprogramowania jako przeglądarek lub interfejsów użyt­kownika służących do korzystania z tych treści, pozwala obniżyć koszty ich produkcji i przyczynia się do powiększenia rynku odbiorców. Usługi takiej firmy będą chętniej wybierane, gdyż wygląd i sposób działania takiej prze­glądarki będzie odpowiedzią na potrzeby klientów, zaś akceptacja zyskana w środowisku WO/OSS będzie stanowić dobrą reklamę. Dodatkowo, nieza­leżni programiści mogą pomóc przenieść oprogramowanie na mniej popularne platformy systemowe i sprzętowe, zwalniając tym samym dostawcę od dodat­kowych kosztów z tym związanych.

Producent sprzętu

Model przeznaczony jest dla producentów sprzętu komputerowego i przy­pomina model dostawcy treści. Sterowniki i narzędzia programowe są nie­zbędne by móc używać tego sprzętu, jednak nie przynoszą one firmie żadnych dodatkowych profitów. Producent zarabia tylko na sprzedaży swojego pod­stawowego produktu. Jednak mnogość platform sprzętowych i systemowych wymusza na nim dużych nakładów na tworzenie oprogramowania, dlatego też często wybiera on rozwiązanie kompromisowe i rezygnuje z niektórych segmentów rynku na rzecz tych najbardziej popularnych. Zastosowanie tu otwartego modelu oprogramowania pozwala tego uniknąć prowadząc do ob­niżenia kosztów, podniesienia jakości i funkcjonalności produkowanego sprzę­tu oraz do rozszerzenia rynku. Firma staje się bardziej konkurencyjna i jej sprzedaż wzrasta.

Często można spotkać argumenty, że publikowanie specyfikacji technicz­nej prowadzi do ujawnienia tajemnicy handlowej firmy i umożliwia konkuren­cji skopiowanie zastosowanych rozwiązań bez ponoszenia kosztów związanych z badaniami. Jednak dla modelu otwartego zazwyczaj wystarczy upublicz­nienie interfejsu komunikacyjnego urządzenia. Rzeczywistość natomiast po­kazuje, iż poznanie budowy i zasad działania zamkniętego sprzętu za pomocą inżynierii wstecznej[13] nie stanowi dla zespołu specjalistów większej trudno­ści. Mimo tego, technika ta jest rzadko wykorzystywana, gdyż szybkość postępu technologicznego oraz wysoka specjalizacja i dojrzałość procesów biznesowych producenta, nie pozwalają uzyskać dzięki niej przewagi konku­rencyjnej.

Dostawca akcesoriów

Jest to model biznesowy przeznaczony dla firm sprzedających akcesoria związane z Otwartym Oprogramowaniem. Najczęściej są to kubki, odzież oraz czasopisma i książki. W przypadku wydawnictw oferujących podręcz­niki, najlepiej sprzedają się pozycje realizowane przy udziale autora danego programu i opatrzone jego nazwiskiem oraz te napisane przez znane postacie w środowisku WO/OSS. Poza samą sławą danego programisty, jest to przede wszystkim wynik działania mechanizmu idei wymiany. W ramach wspiera­nia otwartego projektu najpierw będą kupowane książki napisane przez au­tora programu, a dopiero potem inne. Ten sam mechanizm funkcjonuje dla wszystkich akcesoriów, jeżeli model biznesowy jest stosowany bezpośrednio przez twórcę oprogramowania, z którym związane są sprzedawane akcesoria.

Sprzedaj dziś, otwórz jutro

W tym modelu firma wypuszcza oprogramowanie na zamkniętej licencji i ogłasza termin jego otwarcia w przyszłości lub stosuje podwójne licencjono­wanie – otwarte do użytku prywatnego i zamknięte do użytku komercyjnego. Otwarte źródła lub deklaracja ich otwarcia, dają klientowi gwarancję autono­mii[14] i możliwości dostosowywania programu do swoich potrzeb. Natomiast czasowe lub częściowe zastosowanie zamkniętej licencji pozwala firmie czerpać zyski ze sprzedażnej wartości oprogramowania, a jednocześnie daje możliwość częściowego wykorzystania modelu bazarowego. Dzięki pozyskaniu klientów, zainteresowanych otwartymi źródłami, jest szansa otrzymania wsparcia z ich strony.

W przypadku zamiaru całkowitego otwarcia po określonym czasie, firma musi albo wprowadzić nowy produkt na podobnych zasadach, albo zmie­nić model biznesowy i znaleźć sposób na czerpanie zysku tylko z wartości użytecznej oprogramowania. Natomiast wraz z upływem czasu od momen­tu otwarcia projektu wzrasta stopień zaangażowania środowiska WO/OSS w jego utrzymanie i rozwój.

Pozycjonowanie rynku

W tym modelu otwarte oprogramowanie tworzy rynek dla zamkniętego oprogramowania, które jest podstawowym produktem firmy. Jest to dosyć po­wszechnie stosowana strategia. Najczęściej spotykany jest przypadek, w któ­rym otwarta i szeroko używana aplikacja kliencka przyczynia się do sprzedaży zamkniętego oprogramowania serwerowego.[15] Użytkownicy znając korzyści, jakie niesie ze sobą oprogramowanie dostępne wraz z kodem źródłowym i two­rzone zgodnie z modelem bazarowym, będą chętnie je wybierać. Natomiast firmy chcące oferować swoje usługi klientom używającym tych programów, będą nabywać licencje na zamknięty produkt, który umożliwi im świadczenie tych usług.

Ważne jest tu zauważenie faktu, że to właśnie zastosowanie otwartego modelu w stosunku do aplikacji klienckiej powoduje, że jest ona łatwo do­stępna i przyczynia się do jej upowszechnienia, co ostatecznie prowadzi do popytu na oprogramowanie serwerowe.

Licencjonowanie marki

Model przeznaczony dla firm, które chcą zarabiać sprzedając prawo do używania markowej nazwy i znaków towarowych przy tworzeniu produktów pochodnych. Proces budowania marki opiera się na wykorzystaniu mode­lu bazarowego przy tworzeniu oprogramowania lub upublicznieniu nowator­skiej technologii doprowadzając do powstania nowego standardu techniczne­go. Rozwiązanie popularnego problemu, zaoferowanie nowej jakości lub zdy­stansowanie konkurencji poprzez wybranie otwartego modelu, jest w stanie zapewnić szeroki rynek odbiorców. Licencjonowanie marki polega najczęściej na certyfikowaniu produktów innych firm jako kompatybilnych z opracowa­ną technologią lub standardem technicznym oraz użyczania im swojej nazwy i znaków towarowych.

Należy zwrócić tu uwagę, że bez zastosowania otwartego modelu nie było by możliwe ustanowienie nowego standardu technicznego na taką skalę, aby móc zbudować odpowiednio silną markę, natomiast zastrzeżona technologia uniemożliwiałaby powstawaniu produktów pochodnych.

Przedstawione modele biznesowe, pozwalające czerpać zyski z wartości sprzedażnej oprogramowania, mogą być stosowane pojedynczo, jak też w po­staci hybrydowej poprzez łączenie i przenikanie się różnych koncepcji. Nie­które z nich szczególnie nadają się do łączenia ze sobą nawzajem i pozwalają stworzyć bardziej kompleksową ofertę. Często też, wraz ze zmianami zacho­dzącymi na rynku, konieczne jest płynne przechodzenie z jednego modelu na drugi. Może to być związane z wyczerpaniem się dalszych możliwości osiąga­nia zysku w ramach danego modelu lub z koniecznością zastosowania określo­nego posunięcia strategicznego, aby móc utrzymać swoją pozycję i uprzedzić działania konkurencji. Zmiany zachodzące na rynku będą przyczyniać się do powstawania nowych możliwości oraz będą powodować starzenie się innych mechanizmów. Modele biznesowe muszą w związku z tym podlegać nieustan­nej ewolucji tak, aby dopasowywać się do otoczenia w jakim funkcjonują firmy.

  • Strategie

Otwarte Oprogramowanie stosowane jest także jako narzędzie i broń stra­tegiczna. Jest to realizowane w ramach jednego z otwartych modeli biz­nesowych lub różnych ich kombinacji, ale nie zawsze jest możliwe czerpanie zysków z wartości użytecznej oprogramowania. Często się zdarza bowiem, że zastosowanie takiej strategi jest wręcz konieczne dla firmy, by mogła utrzy­mać swoją pozycję na rynku i jest dla niej manewrem ostatniej szansy. Brak wcześniejszej analizy biznesowej tego posunięcia może prowadzić do utraty kontroli nad tym procesem i uniemożliwić czerpanie z niego zysku. Mimo te­go, dalszy cel strategiczny jest zazwyczaj osiągany. Jednak właściwe połącze­nie odpowiedniej strategii i modelu biznesowego, poprzedzone odpowiednim przygotowaniem, może dodatkowo zwiększyć stopę zwrotu z przedsięwzięcia.

W ramach strategi związanych z otwieraniem oprogramowania wyróżnia się cztery metody:

Współdzielenie kosztów

Strategia ta polega na wykorzystaniu modelu bazarowego do współdziele­nia kosztów z innymi firmami i ze środowiskiem WO/OSS. Jednostkowy koszt uczestnictwa w takim projekcie dla każdej z firm będzie znacznie niższy, niż w przypadku samodzielnego przedsięwzięcia. Natomiast dzięki korzyści pły­nących z otwartego kodu źródłowego i ze swobody jego rozpowszechniania, oprogramowanie będzie chętnie wybierane przez użytkowników i szybko sta­nie się popularne wraz ze standardami technologicznymi z nim związanymi. Prowadzi to do budowy rynku i marki firm biorących udział w przedsię­wzięciu i stwarza im możliwość czerpania zysków ze sprzedaży produktów pochodnych związanych z prowadzonym wspólnie otwartym projektem.

Strategia ta pozwala być bardziej konkurencyjnym w porównaniu do firm funkcjonujących według zamkniętych modeli biznesowych oraz zgodnie ze zjawiskiem samospełniającej się przepowiedni prowadzi do wypierania ich z rynku i blokuje pojawianie się nowych firm.

Dystansowanie konkurencji

Strategia polega na otwarciu projektu prowadzonego dotychczas według zamkniętych metod. Ważne jest tu wybranie odpowiedniego momentu na otwarcie. Wykonanie takiego posunięcia we właściwym czasie, zanim zrobią to inni, pozwala skutecznie zdystansować konkurencję i przejąć większość udziałów w rynku. Zbyt wczesne otwarcie powoduje pojawienie się strat z tytułu utraconych możliwości, związanych z czerpaniem zysku z warto­ści sprzedażnej oprogramowania. Zbyt późne natomiast, może spowodować utratę posiadanej pozycji na rynku, gdyż najczęściej ten kto pierwszy wyko­nuje taki ruch powoduje reakcję łańcuchową otwarć i ostatecznie wygrywają ci, którzy są na to przygotowani. Zjawisko samospełniającej się przepowiedni wymusza na firmach posiadania strategii na wypadek zastosowania takiego posunięcia przez konkurencję lub go uprzedzającej. Nagłe otwarcie bez wcze­śniejszego przygotowania, co prawda pozwala w danym momencie utrzymać firmie swoją pozycję na rynku, jednak może odciąć jednocześnie strumień przychodów z modelu opartego wyłącznie na wartości sprzedażnej oprogra­mowania. W efekcie może doprowadzić to do wyparcia firmy z rynku, gdyż inni konkurenci posiadali pewne zasoby strategiczne i byli przygotowani na taką sytuację.

Poszerzanie rynku

Strategia polega na poszerzaniu rynku odbiorców poprzez standaryzację i upowszechnianie otwartych rozwiązań. Nowa jakość wychodząca użytkow­nikom na przeciw, a nie obwarowana jednocześnie żadnymi restrykcjami, ma szansę zyskać popularność i odnieść sukces. Jest to dobra strategia pozwalają­ca budować rynek dla produktów pochodnych związanych z upowszechnianą technologią. Jednocześnie jest to doskonała broń, jednocząca firmy związane z lansowanymi standardami, pozwalająca konkurować i wypierać duże kor­poracje, które starają się forsować własne zamknięte rozwiązania. Jest to przykład swoistej synergii na rynku, prowadzącej do demontażu istniejącego na nim monopolu i przywracaniu mechanizmu wolnej konkurencji opartej na otwartych i niezależnych technologicznie standardach.

Blokowanie konkurencji

Strategia polegająca na blokowaniu konkurencji dążącej do przejęcia ryn­ku lub starającej się zwiększyć na nim swój udział. Może się okazać, że wszelkie konwencjonalne działania, w obliczu takiej sytuacji, mogą być nie­skuteczne i w efekcie konkurencyjna firma zostanie wyparta z rynku wraz ze swoją technologią. W takim przypadku ważniejsze jest zablokowanie dzia­łań konkurencji i utrzymanie się na rynku poprzez otwarcie tej technologii, niż zachowanie nad nią kontroli. Firma posiadająca przygotowane wcześniej scenariusze strategiczne na taką sytuację, ma możliwość dalszego czerpania zysków ze swoich rozwiązań, adoptując dla siebie jeden z otwartych modeli biznesowych.

Konkluzja

Trudne, a wręcz wrogie warunki panujące na rynku oprogramowania, zmusiły graczy do poszukiwania nowych metod umożliwiających zaistnienie i skuteczne konkurowanie w takim środowisku. Efektem poszukiwań stało się Otwarte Oprogramowanie, które mimo iż istniało już od dłuższego czasu, było wcześniej poza kręgiem zainteresowań środowiska biznesowego. Obranie takiego kierunku rozwoju było wynikiem działania zjawiska doboru natural­nego w walce o przetrwanie na rynku.

Otwarte Oprogramowanie spowodowało efekt synergii w biznesie. Stało się źródłem nowych rynków i dostarczyło nowych narzędzi, które nigdy by nie miały okazji się pojawić. Jednocześnie doprowadziło do zjawiska samospełniającej się przepowiedni. Firma działająca dziś na rynku oprogramowania i nie posiadająca żadnych otwartych strategii naraża się na duże ryzyko. Musi być przygotowana na działania konkurentów wykorzystujących nowe meto­dy lub sama ich uprzedzić wykonując ruch pierwsza. W wielu przypadkach, funkcjonowanie według zamkniętego modelu biznesowego, jest możliwe tylko w krótkim okresie w początkowych fazach życia produktu. Są też sytuacje w których, ze względu na otwartą konkurencję, zastosowanie zamkniętych metod w ogóle jest wykluczone. Otwarte Oprogramowanie na zawsze zmieni­ło przemysł informatyczny i aby odnieść obecnie sukces na rynku należy się z nim liczyć i brać je pod uwagę.


[1] Było to strategiczne posunięcie firmy Netscape, będące odpowiedzią na zintegrowanie przeglądarki MS Internet Explorer z systemem Windows 98 przez firmę Microsoft.

[2] Na rok 1997 datuje się wystąpienie Erica S. Raymonda ze słynnym referatem Katedra i Bazar.

[3] Stosowane w sieciach korporacyjnych od lat 60-tych terminale komputerowe oparte na rozwiązaniu mainframe i działające pod kontrolą systemu Unix wymagały pewnej wiedzy technicznej i odpowiedniego przeszkolenia. Natomiast pierwsze komputery osobiste typu Atari, Amiga, itp. nadal nie nadawały się dla przeciętnego użytkownika.

[4] Producent stylowych komputerów Mac, przeznaczonych dla bardziej wymagających pod względem estetycznym użytkowników. URL: apple.com.pl.

[5] Uniwersalne rozwiązanie pozwalające użytkownikowi samodzielnie składać komputer z wybranych przez siebie części, zaś producentowi specjalizować się w produkcji tylko wybranego podzespołu.

[6] Diagnostyka i testowanie oprogramowania jest czasochłonne i kosztowne.

[7] W celu uwypuklenia problemu zastosowano tu duży skrót myślowy, jednak trzeba pamiętać, że Otwarte Oprogramowanie to nie kwestia ceny, ale wolności

[8] Obserwowany obecnie sukces projektu Mozilla, powstałego w wyniku otwar­cia przeglądarki Netscape, ukazuje skuteczność tego posunięcia. URL projektu: mozilla.org.

[9] W skład tego procesu, poza samym napisaniem programu, wchodzi także jego testo­wanie oraz wprowadzanie na rynek.

[10] Zastosowanie zamkniętego modelu licencyjnego w ramach przedsięwzięcia join venture kilku firm, także mogło by zagwarantować im równe prawa, ale nie wzbudziło by zainte­resowania środowiska WO/OSS i uniemożliwiłoby wykorzystanie modelu bazarowego.

[11] Jest to możliwe dzięki otwartym źródłom i swobodzie rozpowszechniania jaką gwaran­tuje licencja GNU GPL.

[12] Przykładem są tu dystrybucje systemu GNU/Linux:  pl.wikipedia.org/wiki/Dystrybucje_Linuksa.

[13] Technika pozwalająca poznać budowę nieznanego układu polegająca na badaniu jego odpowiedzi na zadane pobudzenie. W przypadku zamkniętego oprogramowania często jest to połączone z deasemblacją. Techniki te w większości krajów zazwyczaj nie są dozwolone.

[14] Brak ukrytych mechanizmów działających na szkodę użytkownika oraz wypadnięcie firmy z rynku nie oznacza końca życia programu.

[15] Przykładem może być zamknięty edytor dokumentów określonego formatu i otwarta ich przeglądarka.

Formacje cenowe – analiza techniczna

5/5 - (2 votes)

Analiza techniczna informacje pomocne inwestorom czerpie również z analizy trendów i formacji cenowych obecnych na wykresach kursowych akcji. Formacje obecne na wykresach stanowią jeden z najbardziej rozbudowanych działów tej formy wyceny spółek. W założeniu zwolenników tej techniki, kształtowanie się przyszłych cen akcji oraz tendencji w trendach rynkowych można przewidzieć na podstawie danych historycznych. Formacje cenowe mówią o pewnych powtarzających się schematach, które zachodzą na rynku akcji i które można odnieść do przyszłych wydarzeń. Formacje cenowe można podzielić na trzy zasadnicze rodzaje[1]:

  • formacje zapowiadające odwrócenie się trendu,
  • formacje sygnalizujące kontynuację trendu,
  • formacje uniwersalne, czyli takie które spełniają oba warunki.

Głowa i ramiona – ten rodzaj formacji występuje najczęściej na szczytach trendów wzrostowych i jest informacją, że rynek jest coraz słabszy, toteż należy liczyć się ze spadkami. Tą sytuację zwykle potwierdza wolumen obrotów. Głowa identyfikuje się ze szczytem cenowym a ramiona to dwa niżej usytuowane wierzchołki po obu stronach wykresu. Obecna jest również linia szyi – jej wygląd jest dowolny: może być linią płaską, skierowaną w górę, lub dół. Szyja łączy dna spadków, które mają swój początek przy lewym ramieniu a kończy się na prawym ramieniu. Kąt nachylenia linii szyi mówi nam o sile z jaką na rynek wkracza jego podażowa strona – niedźwiedzie. Kiedy linia szyi ma charakter zniżkujący zapowiada, że bieżący trend wzrostowy jest wyczerpany i w niedługim okresie nastąpi jego odwrócenie.

Wykres 7. Formacje cenowe – formacja głowa i ramiona.

Nieodzownym czynnikiem towarzyszącym formacji „głowa i ramiona” jest specyficzny układ wolumenu obrotów. Głowa kształtuje się na niższym poziomie obrotów niż lewe ramię. Prawe ramię charakteryzuje się najniższym poziomem obrotów, co świadczy o powolnym wyczerpywaniu się kapitału inwestycyjnego. Analizując już w pełni ukształtowaną formację „głowa i ramiona” można z dużym prawdopodobieństwem określić zasięg przyszłych spadków. Aby to zrobić należy odmierzyć odległość w pionie od szczytu głowy do linii szyi. Następnie przeprowadzić linię równoległą do osi rzędnych, przechodzącą przez wyznaczony punkt. Tym sposobem otrzymujemy maksymalny poziom na jakim powinny zakończyć się spadki.

Odwrócona głowa i ramiona – jest to formacja sygnalizująca odwrócenie trendu. Ma zastosowanie przy trendach spadkowych. Daje sygnał o zakończeniu spadków i możliwym początku trendu wzrostowego. Formacja ta jest lustrzanym odbiciem formacji „głowa i ramiona” występującej podczas trendów wzrostowych. W grze należy stosować analogiczne zasady jak przy formacji poprzedniej.

Wykres 8. Formacje cenowe –formacja odwrócona głowa i ramiona.

Ukształtowanie się tej formacji wskazuje na wzrost kursu. Składa się z trzech dołków, środkowy z nich powinien znajdować się najniżej. Przy prawym ramieniu obserwuje się często relatywnie niski wolumen obrotu, który gwałtownie wzrasta po przebiciu linii szyi.

Formacja czworokąta – czworokąt jest formacją składającą się z dwóch równoległych linii wyznaczonych podobnie jak przy trendzie horyzontalnym, przez co najmniej dwa punkty strefy konsolidacji (dwa wierzchołki zwyżek i dwa punkty zniżek cenowych – dwa dołki.

Wykres 9. Formacje cenowe – formacja czworokąta.

Górna linia reprezentuje opór czyli miejsce gdzie strona popytowa traci środki oraz przekonanie do dalszego utrzymania wzrostów. Natomiast dolna jest sygnałem, że rynek jest wyprzedany i prawdopodobne jest wybicie w górę. Jak każda formacja cenowa również czworokąty są współzależne od wolumenu obrotów. Jeżeli wolumen rośnie przy zbliżaniu się cen do linii oporu i linia ta zostaje przełamana, możliwe jest znaczne wybicie w górę. Gdy wolumen maleje a spadki są kontynuowane do dolnej linii i zostaje ona przełamana jest to sygnał, że rynek jest słaby i istnieje prawdopodobieństwo dalszego „osuwania” się cen.

Bardzo ważne jest jaką wielkość generuje wolumen podczas przekraczania obu linii. Jeżeli jest on równy od 30% do 50% średniej wolumenu z pięciu ostatnich sesji jest to pozytywny sygnał, obarczony dużym prawdopodobieństwem realizacji. Natomiast kiedy przy przełamywaniu linii oporu wolumen jest niższy od średniej z pięciu ostatnich sesji jest to sygnał, który można uznać za fałszywy.

Dużą rolę odgrywają również ramy czasowe, które mają swoisty wpływ na późniejsze losy trendu. Gdy formacja czworokąta kształtuje się w dłuższym okresie czasu, to zwykle wybicie w górę lub w dół ma większy zasięg. 

Formacje trójkątów – do formacji uniwersalnych zalicza się formację trójkąta. Może ona sygnalizować odwrócenie trendu lub jego kontynuację. Trójkąty można podzielić na trzy zasadnicze grupy, w zależności od kąta tworzonego przez ich ramiona.

Tak więc rozróżnia się następujące rodzaje trójkątów:

  • trójkąty symetryczne
  • trójkąty zwyżkujące
  • trójkąty zniżkujące.

Trójkąty symetryczne charakteryzuje to, że górna i dolna linia są nachylone do siebie pod tym samym kątem. Trójkąty symetryczne mówią nam o równowadze jaka istnieje na rynku i z dużym prawdopodobieństwem sygnalizują kontynuacje trendu.

Wykres 10. Formacje cenowe – trójkąt symetryczny.

Trójkąty zniżkujące charakteryzują się poziomą linią graniczną (dolna linia), natomiast ich górna linia jest skierowana w dół. Kąt nachylenia górnej linii mówi o wyczerpującym się kapitale „byków”, a rosnącej przewadze „niedźwiedzi”. Trójkąty zniżkujące zapowiadają zwykle wybicie cen akcji w dół.

Wykres 11. Formacje cenowe – trójkąt zniżkujący.

Trójkąty zwyżkujące składają się z poziomej linii górnej, natomiast dolna skierowana jest w górę. Zwyżkująca dolna linia mówi o zmniejszającym zaangażowaniu niedźwiedzi i rosnącej przewadze byków. Należy więc spodziewać się wzrostów i wybicia cen w górę.

Wykres 12. Formacje cenowe – trójkąt zwyżkujący.

Formacje flag – specyficznym rodzajem czworokątów są flagi. Tworzą je dwie linie równoległe skierowane w dół lub w górę. Istnieje zależność, że wybicia z tej formacji następują zwykle w kierunku przeciwnym do jej kierunku nachylenia.

 

Wykres 13. Formacje cenowe – flaga wznosząca się.

Wykres 14. Formacje cenowe – flagi opadająca.

Podwójne szczyty i dna – formacja podwójnego szczytu jest specyficznym rodzajem formacji cenowej i ma miejsce wtedy, gdy ceny zwyżkują do poziomu na którym ukształtował się poprzedni wierzchołek. Formacja podwójnego dna występuje gdy ceny spadają po raz drugi do poziomu poprzedniego dołka. Do identyfikacji tych formacji pomocne są wskaźniki techniczne.

Wykres 15. Formacje cenowe – podwójny szczyt i podwójne dno.

Tak więc na podstawie powyższych informacji można dojść do wniosku, że analiza techniczna w swoim założeniu określa zasady, za pomocą których można w przybliżeniu wyrazić wszystkie czynniki oddziaływujące na ceny akcji, a zjawiska giełdowe według jej zwolenników wyprzedzają zjawiska ekonomiczne.


[1] J. J. Murphy, Analiza techniczna rynków finansowych, Warszawa 1999, s. 239

Układ rachunku zysków i strat w wariancie porównawczym (Wersja I)

5/5 - (2 votes)

Rachunek zysków i strat w wariancie porównawczym jest dokumentem, w którym przedstawia się wyniki finansowe za dwa lub więcej okresów obrachunkowych (np. kwartały, półrocza, lata itp.) w celu ich porównania.

Układ rachunku zysków i strat w wariancie porównawczym zazwyczaj składa się z następujących elementów:

  1. Przychody – obejmują one wszelkie źródła przychodów, takie jak sprzedaż produktów lub usług, dzierżawa, odsetki itp.
  2. Koszty – obejmują one wszelkie koszty związane z prowadzeniem działalności, takie jak koszty surowców i materiałów, koszty pracy, koszty ogólne itp.
  3. Zysk (strata) brutto – jest to różnica między przychodami a kosztami.
  4. Podatek dochodowy – jest to kwota podatku dochodowego należnego z tytułu osiągniętego zysku.
  5. Zysk (strata) netto – jest to różnica między zyskiem brutto a podatkiem dochodowym.
  6. Zysk (strata) z działalności gospodarczej – jest to zysk (strata) netto, z uwzględnieniem innych przychodów i kosztów, które nie są związane z podstawową działalnością gospodarczą (np. odsetki, dywidenda).
  7. Zysk (strata) z działalności operacyjnej – jest to zysk (strata) netto, z uwzględnieniem innych przychodów i kosztów, które nie są związane z podstawową działalnością operacyjną (np. amortyzacja, zysk (strata) z odpisów aktualizujących).
  8. Zysk (strata) netto z działalności gospodarczej – jest to zysk (strata) netto, z uwzględnieniem wszystkich przychodów i kosztów, które nie są związane z podstawową działalnością gospodarczą ani operacyjną (np. zysk (strata) z transakcji związanych z nieruchomościami, zysk (strata) z odpisów aktualizujących).

Tabela 1. Układ rachunku zysków i strat w wariancie porównawczym (Wersja I)

KOSZTY I STRATY
PRZYCHODY I ZYSKI
A.   Koszty działalności operacyjnej
I. Wartość sprzedanych towarów i materiałów
II. Zużycie materiałów i energii
III. Usługi obce
IV. Podatki i opłaty
V. Wynagrodzenia
VI. Świadczenia na rzecz pracowników
VII. Amortyzacja
VIII. Pozostałe
B.   Zysk ze sprzedaży
C.   Pozostałe koszty operacyjne
I. Wartość sprzedanych składników majątku trwałego
II. Pozostałe koszty operacyjne
D.   Zysk na działalności operacyjnej
E.   Koszty finansowe
I. Odpisy aktualizujące wartość finansowego majątku trwałego oraz krótkoterminowych papierów wartościowych
II. Odsetki do zapłacenia
III. Pozostałe
F.    Zysk brutto na działalności
Gospodarczej
G.   Straty nadzwyczajne
H.   Zysk brutto
I.      Obowiązkowe obciążenia wyniku
finansowego
I. Podatek dochodowy
      II. Inne obowiązkowe obciążenia
J.    Zysk netto
A.   Przychody ze sprzedaży i zrównane z
nimi
      I. Przychód ze sprzedaży produktów
      II. Zmiana stanu produktów
      (zwiększenie – wartość dodatnia zmniejszenie – wartość ujemna)
      III. Przychód ze sprzedaży towarów i materiałów
      IV. Koszt wytworzenia świadczeń na własne potrzeby jednostki
B.   Strata ze sprzedaży
C.   Pozostałe przychody operacyjne
I. Przychody ze sprzedaży składników majątku trwałego
II. Dotacje
II. Pozostałe przychody operacyjne
D.   Strata na działalności operacyjnej
E.   Przychody finansowe
I. Dywidendy z tytułu udziałów
II. Odsetki uzyskane
III. Pozostałe
F.    Strata brutto na działalności
gospodarczej
G.   Zyski nadzwyczajne
H.   Strata brutto
I.      Strata netto

ŹRÓDŁO: Z. Kołaczyk, Rachunkowość przedsiębiorstw, Wyd. eMPi2 Poznań 1997, s. 97.