Operacjonalizacja hipotez

5/5 - (4 votes)

Operacjonalizacja hipotez polega na precyzyjnym określeniu zmiennych, które będą badane w ramach danej hipotezy. Oznacza to, że po operacjonalizacji hipotezy, wiadomo dokładnie, jakie działania będą podjęte, aby ją zweryfikować lub obalić. Jest to kluczowy etap w procesie badawczym, ponieważ pozwala uniknąć niejasności i niedopowiedzeń oraz umożliwia porównywalność wyników badań prowadzonych przez różnych naukowców.

Operacjonalizacja hipotezy jest także ważna, ponieważ pozwala na określenie wskaźników, które będą używane do pomiaru zmiennych. Dzięki temu możliwe jest zbieranie i analizowanie danych, które będą weryfikować lub obalać hipotezę.

Operacjonalizacja hipotezy jest częścią projektowania badania, a dokładna definicja zmiennych i wskaźników jest ważna dla jego poprawności. Bez właściwej operacjonalizacji, badanie może być niejednoznaczne lub nieprawdziwe.

Na koniec, operacjonalizacja hipotezy jest kluczowa dla interpretacji wyników badań i dla podejmowania dalszych działań na podstawie tych wyników.

z metodologii pracy magisterskiej

W celu weryfikacji postawionych hipotez, niezbędne jest określenie wskaźników, które umożliwią ich sprawdzenie.

a) Aspekt ilościowy

Podstawową techniką metody analizy zawartości jest badanie aspektów ilościowych. W ramach niniejszych badań, jednostką analizy i kategoryzacji jest pełna wypowiedź prasowa, co najczęściej odpowiada całemu artykułowi. Jednostki pomiaru i obliczeń obejmują: częstość (frekwencja), wielkość i intensywność. Intensywność cech wypowiedzi jest mierzona przez stopień wyeksponowania i stopień ważności.

Wskaźniki te zostaną wykorzystane do analizy formalnych aspektów wypowiedzi, ale możliwe będzie również ich zastosowanie do zbadania liczebnych aspektów treści badanych przekazów. Klucz do kategoryzacji ilościowej analizy aspektów formalnych i treściowych zawiera ANEKS: Załącznik 1.

b) Aspekt jakościowy

Aspekty ilościowe nie wystarczą do dogłębnej analizy przekazów. Badanie aspektów treściowych, niekwantyfikowalnych, lub rzadko występujących jest możliwe tylko dzięki jakościowym analizom wypowiedzi. Analiza zawartości treści, znaczeń i kontekstów zawartych w materiale badawczym pozwoli na pełną weryfikację hipotez badawczych dotyczących cech jakościowych przekazów.

Wybór próby

Materiał badawczy stanowiły wszystkie numery (tomy) z 2006 roku (od stycznia do grudnia) najpopularniejszych w Polsce tygodników ilustrowanych: Polityki, Newsweeka i Wprost. Wybór był celowy, zarówno pod względem daty, jak i rodzaju materiału. W 2006 roku obserwowano rozprzestrzenianie się groźnego wirusa H5N1, powodującego tzw. ptasią grypę, co było szeroko relacjonowane przez media masowe.

Spośród różnorodnych tytułów prasowych w Polsce, wybrano trzy najpopularniejsze tygodniki ilustrowane, uwzględniając zróżnicowanie tematów oraz sposoby ich przedstawiania. Tygodniki, w przeciwieństwie do prasy codziennej, nie tylko informują czytelników o kluczowych problemach i wydarzeniach, ale także, dzięki rozbudowanym formom wypowiedzi, pomagają kształtować ich opinie na poszczególne tematy. Świat przedstawiany w tygodnikach jest bardziej szczegółowy i głęboki niż ten przedstawiany w dziennikach i tabloidach.

Dobór takiego materiału badawczego rodzi jednak pewne wątpliwości. Tygodniki Polityka, Newsweek i Wprost są adresowane do odbiorców z klasy średniej i wyższej, mających zarówno środki na ich zakup, jak i kompetencje poznawcze do przyswojenia zawartych w nich treści. Z tego powodu, te tygodniki nie są skierowane do całego społeczeństwa, co rodzi pytanie o ich reprezentatywność względem ogółu prasy polskiej. Przy takim doborze próby przemawiają także kwestie ekonomii badań, wygody analizowania oraz dostępności tego rodzaju materiałów.

Zakończenie pracy magisterskiej

5/5 - (2 votes)

Autor tej pracy postawił sobie za zadanie, po pierwsze, nakreślić tło prawno-ekonomiczne zjawiska upadłości w naszym kraju, a po drugie, znaleźć odpowiedź na pytanie, czy na podstawie modeli przewidywania upadłości przedsiębiorstw można w wiarygodny sposób oceniać najbliższą przyszłość przedsiębiorstw.

Praca pokazuje, że problematyka bankructwa oraz oceny kondycji finansowej przedsiębiorstw przyciągała w naszym kraju sporo uwagi i zyskiwała z każdym rokiem na znaczeniu. Przeobrażenia gospodarcze wymusiły na przedsiębiorcach zmianę podejścia do gospodarności. Wzrosło zapotrzebowanie na wiedzę z zakresu zarządzania finansami przedsiębiorstw oraz umiejętnego prowadzenia działalności w obrocie gospodarczym. Metody zarządzania stawały się coraz bardziej zaawansowane i profesjonalne. Powstało zapotrzebowanie na coraz to bardziej wyrafinowane narzędzia i techniki prowadzenia przedsiębiorstw. Ten wzrost popytu przyczynił się także do wzmożenia zainteresowania modelami przewidywania upadłości przedsiębiorstw. Zgłaszali go sami przedsiębiorcy, banki udzielające kredytów, inwestorzy, potencjalni wierzyciele, agendy rządowe, wywiadownie gospodarcze oraz audytorzy. Ponieważ takie modele były wcześniej stworzone w państwach rozwiniętych gospodarczo, polscy ekonomiści dokonali prób przeniesienia tych modeli na grunt naszej gospodarki. I w tym momencie doszło do różnicy zdań. Pojawiły się wątpliwości czy przenosić modele zachodnie bez żadnych zmian, czy przenieść jedynie metodologie tworzenia tych modeli. Różnice zdań dotyczyły także zakresu czasowego i branżowego modeli. Wystąpiły także wątpliwości co do możliwości opierania się wyłącznie na tych modelach w procesie oceny kondycji finansowej przedsiębiorstw.

Przedstawiona praca potwierdza opinie większości zajmujących się tą tematyką fachowców. Po pierwsze, ważnym jest zwrócenie uwagi na to, że modele przewidywania upadłości przedsiębiorstw nie mogą stanowić jedynego narzędzia używanego podczas oceny wiarygodności czy też wypłacalności spółki. W modelach tych zwraca się jedynie uwagę na pewne procesy, ale pomija inne. Przykład Nowych Technologii jest tego potwierdzeniem. Spółki tej branży dokonały w 2000 roku wielu inwestycji, przez co pogorszyła się ich zyskowność. Niektóre modele wróżyły im upadek, jednak działają one do dzisiaj i przynoszą zyski. Innym powodem błędnego wyrokowania modeli może być specyfika branży i wyjątkowy okres czasu. Wspominane w artykułach i literaturze znaczące różnice pomiędzy gałęziami gospodarki mogły zniekształcić wyniki, jeżeli modele opracowane dla jednej branży są stosowane do opisu spółek innej. Wczesne modele tworzone były na podstawie podmiotów z całej sfery realnej gospodarki. Najlepszym modelem, który można by wykorzystać w tym opracowaniu byłby model uwzględniający specyfikę spółek wykorzystujących innowacyjne technologie. Podczas dokonywania obliczeń pojawił się także wskazywany często w różnych opracowaniach problem związany z różnicami w standardach tworzenia sprawozdań finansowych. W modelu Altmana pojawiły się zmienne nie znajdujące odpowiedników w polskich sprawozdaniach finansowych, przez co trudna była interpretacja wyników.

Na koniec warto zapytać o sens stosowania modeli prognozowania upadłości, i jakie zalecenia co do praktycznego wykorzystania modeli, można by sformułować. Zdaniem autora najważniejsze jest to by model był dostosowany do badanej branży. Zaleca się tworzenie aktualnych modeli opisujących spółki konkretnych branż. Wykorzystując te modele, do uzyskanych rezultatów należy podchodzić z pewną rezerwą i szukać ewentualnego potwierdzenia lub zaprzeczenia wyników z modeli prognozowania upadłości przedsiębiorstw. Zupełnie poprawne wydaje się natomiast wykorzystywanie modeli będących przedmiotem zainteresowania do porównywania kondycji finansowej różnych przedsiębiorstw tej samej branży.

Analiza stron WWW uzdrowisk w Polsce (w tym Sopotu)

5/5 - (2 votes)

Polska jest krajem o bogatym dziedzictwie uzdrowiskowym, z wieloma miejscami o udokumentowanych właściwościach leczniczych. Uzdrowiska w Polsce cieszą się dużą popularnością zarówno wśród turystów zagranicznych, jak i rodzimych.

Polskie uzdrowiska oferują szeroki zakres zabiegów i usług z zakresu medycyny rehabilitacyjnej i uzdrowiskowej, takich jak: kąpiele lecznicze, masaże, fizykoterapia, hydroterapia, inhalacje itp. W wielu uzdrowiskach dostępne są również zabiegi specjalistyczne, takie jak: kinezyterapia, elektroterapia, laseroterapia itp.

Polskie uzdrowiska położone są głównie w górach i nad morzem, gdzie występują korzystne warunki klimatyczne i naturalne źródła lecznicze, takie jak woda mineralna, borowina, powietrze zawierające jod i inne substancje lecznicze.

W Polsce działa wiele uzdrowisk o różnym profilu i ofercie – obecnie około 50 miejscowości posiada status uzdrowiska. Poniżej podana została mapa, na której zaznaczono te miejscowości.

Rysunek 51 Mapa Polski z zaznaczonymi miejscowościami o charakterze uzdrowiskowym

Źródło: www.uzdrowiska.com.pl

Należy zauważyć, że aż 10 z nich (m. in. Sopot) znajduje się w sąsiedztwie Morza Bałtyc­kiego, a w kilku przypadkach powtarzają się profile lecznicze tych miejscowości( np. w przypadku schorzeń narządów ruchu kuracjusze na leczenie mogą wybrać się do Sopotu, Kołobrzegu, Ka­mienia Pomorskiego albo Dziwnówka. W przypadku schorzeń kardiologicznych zaś mogą jechać do Kołobrzegu i do Sopotu). Tak więc wybór miejsca rehabilitacji może zależeć od innych (niż rodzaj schorzenia) powodów, np. dodatkowe atrakcje, możliwość zwiedzenia nowych miejsc itp. I 0 tych dodatkowych zaletach należy kuracjuszy informować.

Z przeprowadzonych przeze mnie wywiadów wynika, że kuracjusze o sanatoriach dowia­dują się: od znajomych, którzy wcześniej korzystali z takich usług, z Internetu. I właśnie na Internet chciałam tu zwrócić uwagę. Jak wcześniej wspomniano, cechą Internetu jest jego interaktywność. Zdaje się, zapomina się o tym projektując strony WWW, ponieważ po przej­rzeniu stron miast o statusie uzdrowiska znajdujących się w okolicach Morza Bałtyckiego (Jurata, Sopot, Łeba, Ustka, Dąbki, Kołobrzeg, Dziwnówek, Kamień Pomorski, Świnoujście, Międzyz­droje) nasunęły mi się następujące wnioski.

Strony w/w uzdrowisk mają charakter głównie informacyjny Większość stron jest wykonana nieprofesjonalnie, strony oficjalne miast tylko wspominają o tym, że dane miasto jest uzdrowiskiem, pozostałe informacje znajdujemy na stronach nieoficjalnych (dobrym przykładem jest tu Sopot, Świnoujście, Kamień Pomorski, Dziwnówek) (Patrz Rysunek: 53, 54).

W zasadzie tylko w przypadku Kołobrzegu istnieje oddzielna strona na której można zna­leźć wszystkie niezbędne informacje na temat uzdrowiska i placówek świadczących usługi sanatoryjne. Znajdujemy tu oprócz „Kontaktu” polegającego na możliwości wysłania e­maila, także formularz, który pozwala na elektroniczną rezerwację miejsca w wybranym przez nas hotelu (Patrz Rysunek: 57).

W większości wypadków istnieje problem z dotarciem do informacji, które faktycznie in­teresują kuracjusza, czyli profile leczenia, rodzaje zabiegów, ich ceny, czy możliwość re­zerwacji miejsc. Także w przypadku wyszukiwarek w takich portalach jak: www.onet.pl, www.wp.pl,www.interia.pl oraz wyszukiwarce www.google.pl, przy wpisaniu słów „uzdrowisko… (nazwa miasta)”w pierwszej kolejności trafiamy na strony nieoficjalne. Może to wynikać ze złego doboru słów kluczowych, albo z braku stron WWW, których tematyka byłaby związana bezpośrednio z charakterem uzdrowiskowym miasta. To do­tycz także Sopotu.

W pierwszej kolejności bowiem napotykamy tu na strony: www.sopot.net.pl, (Patrz Rysunek: 53). (która jest stroną amatorską i nie zawiera wielu in­formacji na temat walorów uzdrowiskowych Sopotu),następnie zaś na www.esopot.wer.pl (strona ta już zawiera krótki opis miasta i adresy do stron sopockich sanatoriów, jednak nie jest ona wykonana zbyt profesjonalnie – np. kolorystyka strony) (Patrz Rysunek: 54)

Rysunek 53. Strona Sopockiej Internetowej Bazy Turystycznej (strona nieoficjalna)

Źródło: www.uzdrowiska.com.pl

Strony nieoficjalne są głównie polskojęzyczne, a więc ograniczony dostęp do informacji na temat walorów uzdrowiska mają cudzoziemcy.

Najłatwiej i najprzyjemniej korzysta się ze strony Uzdrowiska Kołobrzeg S.A. www.uzdrowisko-kolobrzeg.pl

Rysunek 54 Strona Uzdrowiska Kołobrzeg (strona główna)

Rysunek 56. Strona Uzdrowiska Kołobrzeg (rezerwacja)

Źródło: www.uzdrowiska.com.pl

Podsumowanie pracy magisterskiej

5/5 - (2 votes)

Można doszukać się podobieństwa wyników uzyskanych na podstawie wszystkich modeli. Współczynniki korelacji rang Spearmana nie wskazują na wielkie podobieństwo wyników, jednak nie uzyskaliśmy żadnych znacznych, ujemnych wartości tego współczynnika. Jak wynika z analizy podobieństwa rankingów, najbardziej zbliżone rezultaty dają model Beavera i Altmana. Podobieństwo może być spowodowane tym, że modele te były stworzone na podstawie przedsiębiorstw działających w zupełnie odmiennych warunkach niż badana grupa. Ważnym czynnikiem jest czas. Pierwszy model powstał w roku 1966, a drugi w roku 1984. Obie daty wydają się być odległymi zważając na drastyczne zmiany w gospodarce, które dokonały się przez ostatnie kilkanaście lat.

Kierując się podobną logiką spodziewaliśmy się tego, że modele Hadasik, Hołdy i Mączyńskiej dadzą podobne rezultaty. Stworzone zostały bowiem w warunkach polskiej gospodarki i w podobnym okresie. Jednak jak pokazała analiza rankingów stworzonych na podstawie tych modeli dużego podobieństwa między nimi nie ma.

Najprostszym sposobem na sprawdzenie skuteczności wszystkich modeli jest wskazanie, które spółki zbadane w 2000 roku upadły, a które przetrwały i sprawdzenie jakie miejsca w klasyfikacjach te spółki osiągały. Specyfika branży (bardziej wierzy się i ufa w jej przyszłą zyskowność, niż docenia jej aktualną wartość) powoduje, że nie do końca rynek miał szansę zweryfikowania efektywności działania spółek. Z grupy analizowanych 21 spółek jedynie 3 nie są aktualnie notowane na GPW w Warszawie. Dwie z nich upadły, a jedna została „wchłonięta” przez większą spółkę. Bankrutami są Apexim (uznany 20.02.2003 za upadły na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego dla miasta Warszawy) oraz Stgroup (upadłość ogłoszona 25 października 2001). Spółką przejętą przez inny podmiot jest AMS. Wykupu dokonała 25.11.2002 Agora.

Tabela 5.9. przedstawia pozycje upadłych spółek we wszystkich rankingach.

Tabela 5.9 Lokaty spółek upadłych w rankingach
Spółka
Beavera
Altmana
Hadasik
Hołdy
Mączyńskiej
Sumaryczny
APEXIM
15
20
19
6
21
19
STGROUP
17
12
16
7
17
16
Źródło: Pracowanie własne

Jak widać, największe szansę na przetrwanie tych spółek dawał model Hołdy. Najlepiej sytuacje zobrazowały modele Mączyńskiej i Hadasik. Jednak wszystkie inne spółki, które skazywane były na upadek przetrwały. Tak więc pojawia się pytanie, jaka jest efektywność badanych modeli. Na podstawie przeprowadzonych w tej pracy obliczeń, trudno jest znaleźć odpowiedź. „Nowe Technologie” są branżą bardzo młodą. Przez ostatnie kilka lat dokonano wiele poważnych inwestycji. Spora część spółek miewała poważne problemy finansowe. Wychodziły z nich obronną ręką dzięki pomocy finansowej oczekujących na wzrost sektora inwestorów.

Kolejnym pytaniem, na które warto teraz odpowiedzieć jest pytanie o sens stosowania modeli przewidywania upadłości. Przypadek „Nowych Technologii” w sposób dobitny wskazuje na znaczenie jakościowych czynników pogarszania się sytuacji rynkowej spółek (zmienne niemierzalne nie są uwzględniane w tego typu modelach).

Wniosek, do którego możemy dojść po przeanalizowaniu tego opracowania, pojawiał się już wcześniej w pracach osób zajmujących się problematyką upadłości przedsiębiorstw. Modele przewidywania upadłości mogą stanowić ważny element procesu oceny kondycji finansowej przedsiębiorstw, jednak nie powinny być jedynym narzędziem badawczym, na podstawie którego dokonuje się kategorycznych osądów. Tak naprawdę rezultaty uzyskane na podstawie modeli obrazują jedynie kilka z kilkudziesięciu wymiarów działalności przedsiębiorstwa. Dobrym pomysłem wydaje się być wykorzystywanie modeli w celach porównawczych. Mogą służyć za ciekawe narzędzia klasyfikacji przedsiębiorstw, na te o zdrowszej kondycji finansowej i na te które w danym momencie są w gorszej sytuacji. Po przyjrzeniu się czołówce tabeli można zauważyć, że wysoko plasujące się spółki są tymi, które stanowiły ważny element zainteresowania inwestorów giełdowych.

Wprowadzenie do analizy SWOT

5/5 - (2 votes)

„Analiza SWOT jest podstawowym narzędziem zarządzania strategicznego. Znajduje zastosowanie zarówno na poziomie zarządzania całym przedsiębiorstwem, jak i poszczególnymi obszarami funkcjonalnymi (marketing, produkcja, zaopatrzenie, finanse, zatrudnienie itp.). W przedsiębiorstwie zorientowanym na rynek szczególnie miejsce zajmuje analiza SWOT dokonywana pod kątem zarządzania marketingiem. Służy bowiem wypracowaniu ogólnej strategii dotyczących poszczególnych strategicznych jednostek biznesu.

Zarządzanie strategiczne to proces planowania, kierowania i kontrolowania działań przedsiębiorstwa w długim okresie czasu, związany z realizacją celów i misji przedsiębiorstwa oraz zapewnieniem jego rozwoju i trwałego sukcesu.

Zarządzanie strategiczne obejmuje m.in. takie elementy, jak:

  • Określenie celów i misji przedsiębiorstwa – polegające na wyznaczeniu głównych kierunków działania przedsiębiorstwa oraz na określeniu jego ogólnej wizji rozwoju.
  • Analiza otoczenia biznesowego – polegająca na identyfikacji i ocenie czynników zewnętrznych, które mogą wpływać na działalność przedsiębiorstwa.
  • Opracowanie strategii – polegające na wyborze najlepszych działań i rozwiązań, które pozwolą przedsiębiorstwu osiągnąć wyznaczone cele.
  • Realizacja strategii – polegająca na wdrożeniu i kontrolowaniu działań związanych z realizacją strategii przedsiębiorstwa.

Zarządzanie strategiczne jest ważnym elementem zarządzania przedsiębiorstwem i pozwala na skuteczne planowanie i kierowanie działalnością przedsiębiorstwa w długim okresie czasu.

Ogólnie rzecz biorąc analiza SWOT składa się z trzech części:

  • analizy szans i zagrożeń,
  • analizy silnych i słabych stron przedsiębiorstwa,
  • formułowania wniosków strategicznych.

Szanse i zagrożenia mogą mieć rozmaite źródła: koniunkturalne, demograficzne, technologiczne, polityczne, ekologiczne, kulturowe i inne.(…) Analiza szans i zagrożeń nie jest bowiem metodą ujętą w ściśle określone procedury postępowania, których przestrzeganie gwarantuje uzyskanie stuprocentowo pewnych wyników. Mobilizuje ona jednakże do myślenia strategicznego, zmusza do śledzenia zmian zachodzących w otoczeniu przedsiębiorstwa, do korzystania z dostępnych źródeł informacji, raportów i prognoz.”[1]

„Mocną stroną (atutem) są te elementy przedsiębiorstwa, które pozwalają mu łatwiej niż rywalom realizować określone cele. Umożliwiają więc uzyskiwanie dodatkowych korzyści lub oszczędności w wydatkowaniu środków niezbędnych dla prowadzenia określonej działalności gospodarczej. Słabości są oczywiście przeciwieństwem atutów.”[2]

Rysunek nr 3: Analiza SWOT (analiza środowiska wewnętrznego i zewnętrznego przedsiębiorstwa)                       

czynniki wewnętrzne
zależne od właściciela
dyrekcji i załogi
Czynniki zewnętrzne
niezależne od właściciela, dyrekcji i załogi
SILNE

SŁABE

SZANSE
ZAGROŻENIA
                                                          pozytywne                     negatywne
 Źródło: Ph. Kotler, Marketing, wyd. Gebethner i s-ka, Warszawa 1994, str. 74

[1] J.Alkorn, Podstawy marketingu, Instytut Marketingu, Kraków 1995, str. 401

[2] J.Alkorn, Podstawy marketingu, Instytut Marketingu, Kraków 1995, str. 402